Eventy i trendy, czyli projektowanie wrażeń

event design
event design

Jeszcze dwadzieścia lat temu wyznacznikiem dobrego eventu była prestiżowa lokalizacja i bogato zastawiony stół. Dzisiaj mówimy przede wszystkim o wyjątkowych doświadczeniach i zaangażowaniu uczestników. W jaki sposób trendy wpływają na branżę eventową? Sprawdzamy na przykładzie kreatywnego centrum eventowego Concordia Design!

Wielozmysłowość. Stały rozwój technologii sprawia, że uczestnicy eventów przyzwyczajeni są do coraz większej ilości różnorodnych bodźców. Z jednej strony doświadczenia można wzbogacać o wrażenia jakie daje Virtual czy Augmented Reality, z drugiej organizatorzy coraz częściej dbają o fizyczne pobudzanie wielu zmysłów tak, by oferować klientom kompleksowe doświadczenie. Ważne są nie tylko wrażenia wzrokowe i słuchowe, ale też zapachowe, dotykowe i oczywiście smakowe. W praktyce w Concordia Design klienci eventów mieli już na przykład okazję chodzić po prawdziwej trawie, przytulać się do drzew, wąchać próbki różnych zapachów i odgadywać ich skład, czy brać udział w Silent Disco. Według zmysłów były też projektowane bufety – jedne bardziej kusiły kolorem, inne zapachem, a jeszcze inne dźwiękiem.

Zwrot ku wartościom. Gromadzenie rzeczy oraz kapitału przestało już wystarczać, a to, czego najbardziej poszukujemy to wartości i niepowtarzalne doświadczenia. Trend opisany przez Natalię Hatalską jako Activism wskazuje na to, że marki coraz częściej angażują się w ważne społecznie kwestie i zajmują stanowisko w dyskusjach na istotne tematy. W miejsce CSR coraz częściej mówi się natomiast o CCR, czyli o Cultural Corporate Responsabilty. Skutkuje to tym, że marki zaczynają dbać o to, by dać pracownikom poczucie sensu, możliwość utożsamienia się z wartościami i poczucie wewnętrznego rozwoju. Temu służył na przykład zaprojektowany w Concordia Design event Art Experience dla marki Volkswagen. Podczas nietypowych warsztatów z różnymi artystami, pracownicy interpretowali wartości i tworzyli na ich temat mini pokazy artystyczne.

Personalizacja. O tym trendzie mówi się już od dawna i dziś bez trudu można dopasować do własnych preferencji większość przedmiotów – od butów, przez torebki, ubrania, telefony, aż po samochody. Zdajemy sobie sprawę z tego, że firmy zbierają dane na nasz temat i chcemy, by dzięki temu dostarczały nam produkty dopasowane do naszych preferencji, stylu, czy sytuacji. Podobnie jest w usługach i projektowaniu eventów – klientom nie zależy już na realizowaniu powtarzalnych scenariuszy, ale na zagwarantowaniu swoim odbiorcom unikalnych, przeznaczonych tylko dla nich doznań. Najlepiej, gdy widać to w kompleksowym podejściu do projektowania wydarzenia – od zaproszeń, przez wszystkie punkty scenariusza, aż po prezenty na pożegnanie. Każdy z tych elementów może wspierać realizację indywidualnego celu eventu i odpowiadać a bardzo specyficzne potrzeby klientów.

Eating experiecne. Już od kilku lat coraz większe znaczenie ma dla nas nie tylko to, co jemy, ale również, jak, gdzie, z kim i kiedy jemy. Suma tych doświadczeń to właśnie eating experience, czyli kompleksowe i zmysłowe doświadczanie jedzenia. Trend ten stwarza ogromny potencjał dla branży eventowej, z którą usługi cateringowe są nierozerwalnie związane. Jak to może wyglądać w praktyce? W Concordia Design gdy chcieliśmy pobudzić dziecięcą radość tworzenia pracowników IKEA na lunch zaprosiliśmy ich do bufetów zaaranżowanych „jak w przedszkolu”. Smak marchewki z groszkiem, pulpetów z koperkiem czy gofrów przy akompaniamencie dziecięcej muzyki, uruchomił w uczestnikach nie tylko wiele wspomnień, ale też niesamowite pokłady kreatywności.

Nostalgia. W świecie coraz bardziej zdominowanym przez technologię, zaczynamy tęsknić za przeszłością, w której wszystko wydaje się prostsze, prawdziwsze i pełne pozytywnych emocji. Stąd zwrot w kierunku rzemiosła, wielki powrót do mebli czy innych przedmiotów z lat 60’, a także do tradycyjnych gier i zabaw. Podczas eventów na przykład nie tylko lubimy, gdy kelnerzy są elegancko ubrani, czy orkiestra gra na żywo swinga, ale też coraz częściej rezygnujemy z nadmiaru bodźców technologicznych i cenimy prostą możliwość kontaktu i rozmowy z innymi uczestnikami, nienapięty grafik i poczucie, że czas jakby zwolnił.

Miejsce to za mało. Jak więc ma się do dzisiejszych eventów to, co kiedyś było najważniejsze, czyli samo miejsce? Oczywiście nadal ma znaczenie, ale jest „tylko” warunkiem koniecznym, by klient w ogóle chciał z nami rozmawiać. Ważniejszy jest kompleksowy proces projektowania doświadczeń podczas eventu i znalezienie sposobu na zaangażowanie coraz bardziej wymagających uczestników. Wszyscy w branży zdają już sobie sprawę z tego, że tradycyjna konferencja z ciągiem godzinnych wystąpień to za mało, by przykuć uwagę. Stąd popularność takich usług dodatkowych, jak oferowane w Concordii przygotowania do wystąpień publicznych w formule TEDx lub Pecha-Kucha, wciąganie uczestników w proces projektowania wydarzenia, oferowanie aplikacji, które na bieżąco pozwalają reagować na przekazywane treści, czy przekazywanie wiedzy w nietypowej formie, np. za pomocą warsztatów artystycznych.

Podsumowując – trendy, które obserwujemy w innych dziedzinach mają ogromny wpływ również na podejście do projektowania eventów. Niektóre z nich są tak wyraźne, że nie sposób ich ignorować, inne dopiero się „wykluwają” i będą wyznaczać kształt branży za kilka czy kilkanaście lat. Na pewno warto na nie reagować, by dostarczać i klientom i sobie jak najwięcej pozytywnych doświadczeń!

Sprawdźcie!

www.concordiadesign.pl/centrumeventowe

Jeszcze dwadzieścia lat temu wyznacznikiem dobrego eventu była prestiżowa lokalizacja i bogato zastawiony stół. Dzisiaj mówimy przede wszystkim o wyjątkowych doświadczeniach i zaangażowaniu uczestników. W jaki sposób trendy wpływają na branżę eventową? Sprawdzamy na przykładzie kreatywnego centrum eventowego Concordia Design!

Wielozmysłowość. Stały rozwój technologii sprawia, że uczestnicy eventów przyzwyczajeni są do coraz większej ilości różnorodnych bodźców. Z jednej strony doświadczenia można wzbogacać o wrażenia jakie daje Virtual czy Augmented Reality, z drugiej organizatorzy coraz częściej dbają o fizyczne pobudzanie wielu zmysłów tak, by oferować klientom kompleksowe doświadczenie. Ważne są nie tylko wrażenia wzrokowe i słuchowe, ale też zapachowe, dotykowe i oczywiście smakowe. W praktyce w Concordia Design klienci eventów mieli już na przykład okazję chodzić po prawdziwej trawie, przytulać się do drzew, wąchać próbki różnych zapachów i odgadywać ich skład, czy brać udział w Silent Disco. Według zmysłów były też projektowane bufety – jedne bardziej kusiły kolorem, inne zapachem, a jeszcze inne dźwiękiem.

Zwrot ku wartościom. Gromadzenie rzeczy oraz kapitału przestało już wystarczać, a to, czego najbardziej poszukujemy to wartości i niepowtarzalne doświadczenia. Trend opisany przez Natalię Hatalską jako Activism wskazuje na to, że marki coraz częściej angażują się w ważne społecznie kwestie i zajmują stanowisko w dyskusjach na istotne tematy. W miejsce CSR coraz częściej mówi się natomiast o CCR, czyli o Cultural Corporate Responsabilty. Skutkuje to tym, że marki zaczynają dbać o to, by dać pracownikom poczucie sensu, możliwość utożsamienia się z wartościami i poczucie wewnętrznego rozwoju. Temu służył na przykład zaprojektowany w Concordia Design event Art Experience dla marki Volkswagen. Podczas nietypowych warsztatów z różnymi artystami, pracownicy interpretowali wartości i tworzyli na ich temat mini pokazy artystyczne.

Personalizacja. O tym trendzie mówi się już od dawna i dziś bez trudu można dopasować do własnych preferencji większość przedmiotów – od butów, przez torebki, ubrania, telefony, aż po samochody. Zdajemy sobie sprawę z tego, że firmy zbierają dane na nasz temat i chcemy, by dzięki temu dostarczały nam produkty dopasowane do naszych preferencji, stylu, czy sytuacji. Podobnie jest w usługach i projektowaniu eventów – klientom nie zależy już na realizowaniu powtarzalnych scenariuszy, ale na zagwarantowaniu swoim odbiorcom unikalnych, przeznaczonych tylko dla nich doznań. Najlepiej, gdy widać to w kompleksowym podejściu do projektowania wydarzenia – od zaproszeń, przez wszystkie punkty scenariusza, aż po prezenty na pożegnanie. Każdy z tych elementów może wspierać realizację indywidualnego celu eventu i odpowiadać a bardzo specyficzne potrzeby klientów.

Eating experiecne. Już od kilku lat coraz większe znaczenie ma dla nas nie tylko to, co jemy, ale również, jak, gdzie, z kim i kiedy jemy. Suma tych doświadczeń to właśnie eating experience, czyli kompleksowe i zmysłowe doświadczanie jedzenia. Trend ten stwarza ogromny potencjał dla branży eventowej, z którą usługi cateringowe są nierozerwalnie związane. Jak to może wyglądać w praktyce? W Concordia Design gdy chcieliśmy pobudzić dziecięcą radość tworzenia pracowników IKEA na lunch zaprosiliśmy ich do bufetów zaaranżowanych „jak w przedszkolu”. Smak marchewki z groszkiem, pulpetów z koperkiem czy gofrów przy akompaniamencie dziecięcej muzyki, uruchomił w uczestnikach nie tylko wiele wspomnień, ale też niesamowite pokłady kreatywności.

Nostalgia. W świecie coraz bardziej zdominowanym przez technologię, zaczynamy tęsknić za przeszłością, w której wszystko wydaje się prostsze, prawdziwsze i pełne pozytywnych emocji. Stąd zwrot w kierunku rzemiosła, wielki powrót do mebli czy innych przedmiotów z lat 60’, a także do tradycyjnych gier i zabaw. Podczas eventów na przykład nie tylko lubimy, gdy kelnerzy są elegancko ubrani, czy orkiestra gra na żywo swinga, ale też coraz częściej rezygnujemy z nadmiaru bodźców technologicznych i cenimy prostą możliwość kontaktu i rozmowy z innymi uczestnikami, nienapięty grafik i poczucie, że czas jakby zwolnił.

Miejsce to za mało. Jak więc ma się do dzisiejszych eventów to, co kiedyś było najważniejsze, czyli samo miejsce? Oczywiście nadal ma znaczenie, ale jest „tylko” warunkiem koniecznym, by klient w ogóle chciał z nami rozmawiać. Ważniejszy jest kompleksowy proces projektowania doświadczeń podczas eventu i znalezienie sposobu na zaangażowanie coraz bardziej wymagających uczestników. Wszyscy w branży zdają już sobie sprawę z tego, że tradycyjna konferencja z ciągiem godzinnych wystąpień to za mało, by przykuć uwagę. Stąd popularność takich usług dodatkowych, jak oferowane w Concordii przygotowania do wystąpień publicznych w formule TEDx lub Pecha-Kucha, wciąganie uczestników w proces projektowania wydarzenia, oferowanie aplikacji, które na bieżąco pozwalają reagować na przekazywane treści, czy przekazywanie wiedzy w nietypowej formie, np. za pomocą warsztatów artystycznych.

Podsumowując – trendy, które obserwujemy w innych dziedzinach mają ogromny wpływ również na podejście do projektowania eventów. Niektóre z nich są tak wyraźne, że nie sposób ich ignorować, inne dopiero się „wykluwają” i będą wyznaczać kształt branży za kilka czy kilkanaście lat. Na pewno warto na nie reagować, by dostarczać i klientom i sobie jak najwięcej pozytywnych doświadczeń!

Sprawdźcie!

www.concordiadesign.pl/centrumeventowe