Recenzja spektaklu “Niewidzialni” realizowanego przez Stowarzyszenie Scena Robocza i Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu - Concordia Design

Recenzja spektaklu “Niewidzialni” realizowanego przez Stowarzyszenie Scena Robocza i Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu

Agata Korczyk

Czy warto iść na spektakl, na którym nic nie zobaczycie?

Zespół ekspertek consultingu Concordia Design dzieli się z Wami recenzją spektaklu “Niewidzialni” w reżyserii Aleny Hiranok, białoruskiej aktorki, realizowanego przez Stowarzyszenie Scena Robocza i Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu.

Nie jest to typowy spektakl – to niezwykłe, polifoniczne doświadczenie odbywające się w całkowitej ciemności i w czterech językach. Brzmi intrygująco? Zachęcamy do lektury!

Agata Korczyk

„Wzrok to zbiór fotoreceptorów – to stwierdzenie uderza od samego początku, sprowadza wzrok do surowej, biologicznej funkcji zdrowego fizycznie człowieka… Czy brak wzroku oznacza jednak ograniczenie możliwości życiowych? Czy oznacza rozpacz i cierpienie? 

Spektakl „Niewidzialni” uwrażliwia na różnorodność i uzmysławia, że to co dla osób widzących jest tak proste, że aż niezauważalne, osoby niewidome postrzegają w niezwykły, podskórny, niedostępny dla widzących sposób lub stanowi to dla nich barierę. Przedstawienie daje jednak szansę, aby posmakować szczypty tego świata. Performance realizowany jest w bardzo bezpiecznym środowisku, gdzie brak wzroku rekompensujemy innymi zmysłami – węchu i smaku, dotyku. Początkowo poradzenie sobie z całkowitą ciemnością było dla uczestników dużym wyzwaniem, z którym powoli udawało się oswajać i z nim wspólnie funkcjonować. Fakt tak komfortowych warunków jest zawstydzający, pobudzający do refleksji o wrażliwości na potrzeby osób niewidomych. 

Niesamowite historie osób, które wzrok utraciły, odzyskały lub nigdy go nie miały przeprowadzają uczestnika spektaklu przez całą gamę emocji: od wzruszenia, łez, złości, poprzez uczucie nadziei, radości, skończywszy na kojącym spokoju. Czy można nie chcieć widzieć? Czy można widzieć za pomocą zapachów? Tego dowiecie się doświadczając „Niewidzialnych”. Ja z całą pewnością nigdy więcej nie spojrzę na otaczający mnie świat tak samo”.

Katarzyna Andrzejczyk-Briks

„Przedstawienie w Teatrze ósmego dnia było dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem.

Cały spektakl odbywał się w ciemności. Wyzwaniem było dla mnie założenie na ten czas gogli, które uniemożliwiły mi zobaczenie czegokolwiek. Musiałam zaufać aktorom, którzy wprowadzili mnie na salę i widzom, którzy mnie otaczali.

Musiałam nauczyć się wsłuchiwać w odgłosy, poruszać po sali w ciemności. 

Po chwili przyzwyczajenia poczułam się dobrze w ciemności. Miałam wrażenie, że pozwala mi ona lepiej się skupić i zaangażować pozostałe zmysły.

Głosy aktorów, którzy opowiadały historię o tym jak stracili wzrok wywoływały we mnie wiele emocji. Mimo ciemności “widziałam” ich, wyobrażałam sobie miejsca, o których opowiadali i czułam emocje.

Były chwile, które chwytały mnie za gardło, momenty niemal zwierzęcego strachu, że mnie też mogłoby spotkać takie doświadczenie, ale także chwile współczucia radości i ulgi. Cieszyłam się jak dziecko, gdy rozpoznałam zapach kawy, czy kształt figurki, albo głos koleżanki, która siedziała obok. Czułam, że inne zmysły pomagają mi poradzić sobie w ciemności.

Zapamiętam na pewno tę chwilę spektaklu, gdy prowadzeni głosem narratorki stworzyliśmy krąg. Trzymaliśmy się za ręce i poruszaliśmy naśladując ruch innych osób. Poczułam radość z tego, że umiemy odczytać ten rytm i poruszać się mimo braku wzroku i jesteśmy jak jeden organizm.

Dało mi to poczucie wspólnoty w tym doświadczeniu.

Z pewnością nie da się w pełni zrozumieć świata osób niewidzących dzięki temu doświadczeniu, bo my wiedzieliśmy, że po spektaklu zdejmiemy gogle i wyjdziemy na zalaną słońcem ulicę. Da się jednak mocniej i intensywniej doświadczyć ich historii i dotknąć własnych emocji, dzięki temu, że na chwilę wejdziemy do świata ciemności”.

Elżbieta Koza

„Spektakl „Niewidzialni”, to niesamowite wydarzenie, które pozwala przenieść się do świata, w którym światło nie istnieje. Traktuje on życiu osób niewidomych, które nie widzą od urodzenia, utraciły wzrok w wyniku różnych sytuacji życiowych, lub które wzrok odzyskały. Dla osób widzących jest to niezwykłe wydarzenie, bowiem jest ono realizowane w zupełnej ciemności. Pozwala to również w fizyczny sposób doświadczyć świata ciemności. 

Fascynujące jest to, że już do sali, w której odbywa się performance wprowadzają widzów aktorzy. Widzowie mają zasłonięte oczy, nie widać nic – tylko ciemność. Przenosimy się do codzienności osób niewidomych. Możemy doświadczać wszystkimi zmysłami, za wyjątkiem wzroku. Spektakl angażuje publiczność, która wychodzi ze swojej strefy komfortu poddając się interakcjom proponowanym przez aktorów. Mamy możliwość doświadczania małego ułamka świata poprzez dotyk, węch, słuch, które w atmosferze totalnej ciemności niesamowicie się wyostrzają. Aktorzy przenoszą nas między historiami bohaterów, wskazując na trudności, ograniczenia, ale też piękno ich świata. 

Całość wydarzenia bardzo mocno uwrażliwia na tematykę związaną z dostępnością. Mówi o tym, jak ważne jest poznanie potrzeb i punktu widzenia drugiej strony. Uwrażliwia nas na wyzwania z jakimi na co dzień borykają się osoby niewidome. 

Spektakl ten to mieszanina emocji od niepewności spowodowanej zasłoniętymi oczami i wszechobecną ciemnością, troskę o drugiego człowieka, smutek, gdy poznajemy historię niektórych bohaterów oraz radość i wdzięczność, które pojawiają się szczególnie pod koniec, gdy możemy zdjąć opaski i znowu zobaczyć – zobaczyć zupełnie na nowo. Polecam to wydarzenie każdej osobie, która chce doświadczyć zupełnie innej perspektywy poznawania świata, z którą zmagają się osoby, żyjące tuż obok nas. Wierzę, że dzięki takim doświadczeniom staniemy się jeszcze bardziej uważni na potrzeby drugiego człowieka”.

O autorze_rce

Agata Korczyk

Agata Korczyk – Kierowniczka Programu rozwojowego dla firm Dostępny Design. Magister międzynarodowych stosunków gospodarczych, specjalizacji biznes międzynarodowy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Specjalizuje się również w planowaniu projektów inwestycyjnych i R&D finansowanych ze środków unijnych, m.in. dla branży meblarskiej, opakowaniowej, medycznej, robotycznej, dotyczących opracowywania i wdrażania nowych technologii, w tym również z uwzględnieniem aspektów dostępności, równości szans i niedyskryminacji użytkowników. Prywatnie zgłębia tajniki projektowania dobrego User Experience.

Subscribe to our newsletter